Onkologia

Rak piersi i co dalej…?

Medic House

Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce. Według Narodowego Portalu Onkologicznego rozpoznaje się go obecnie u ponad 21 tysięcy kobiet rocznie, a w latach 2013 do 2022 rejestrowano średnio około 19,4 tysiąca nowych przypadków w skali roku. Choroba dotyczy też mężczyzn, choć bardzo rzadko: mniej więcej jeden przypadek na sto.

Mediana wieku zachorowania u kobiet wynosi 63 lata, ale około 19 procent zachorowań przypada na wiek od 30 do 50 lat, więc nie jest to choroba wyłącznie starszych pań. Około 5 do 10 procent przypadków wynika z dziedzicznej predyspozycji genetycznej, na przykład z mutacji genów BRCA1 lub BRCA2. Pozostałe powstają w wyniku zmian genetycznych nabytych w ciągu życia.

Ten tekst ma pomóc rozpoznać, co warto sprawdzić, i zrozumieć, jak wygląda droga od objawu do rozpoznania.

Objawy, na które warto zwrócić uwagę

Najczęstszym objawem zauważanym przez pacjentki jest nowy, zwykle niebolesny guzek lub zgrubienie w piersi. Poza nim niepokój powinny wzbudzić:

  • zmiana kształtu lub wielkości piersi, nowa asymetria,
  • nowe wciągnięcie brodawki albo zmiana jej położenia lub kształtu,
  • nietypowa wydzielina z brodawki, zwłaszcza krwista lub z jednej piersi,
  • wciągnięcie lub pogrubienie skóry, a także owrzodzenie brodawki,
  • „skórka pomarańczy”, czyli skóra z widocznymi wgłębieniami w miejscach ujść gruczołów,
  • zaczerwienienie, obrzęk i ocieplenie piersi, które mogą świadczyć o rzadkiej postaci zapalnej,
  • jednostronnie powiększone węzły chłonne pod pachą.

Dwie rzeczy warto uporządkować. Po pierwsze, ból piersi nie jest typowym wczesnym objawem raka. Może wystąpić, ale wiele wczesnych nowotworów nie boli, a sam ból piersi najczęściej ma inne, łagodne przyczyny, na przykład hormonalne. Po drugie, wczesny rak piersi często nie daje żadnych objawów i właśnie dlatego istnieją badania przesiewowe.

Żaden z wymienionych objawów nie oznacza automatycznie nowotworu. Większość zmian w piersiach okazuje się łagodna. Każdy z nich jest jednak powodem, żeby się zbadać, a nie czekać.

Badanie przesiewowe to co innego niż diagnostyka

To rozróżnienie jest kluczowe i w wielu poradnikach się zaciera.

Badanie przesiewowe wykonuje się u kobiet bez objawów, żeby wykryć chorobę, zanim da o sobie znać. W Polsce służy temu program profilaktyki raka piersi finansowany przez NFZ: mammografia co 2 lata dla kobiet w wieku od 45 do 74 lat, bez skierowania, w pracowniach stacjonarnych i w mammobusach. Zakres wiekowy poszerzono w listopadzie 2023 roku, wcześniej program obejmował kobiety od 50. roku życia.

Diagnostyka to postępowanie u kobiety, która ma objaw albo wyczuwalną zmianę. Tu obowiązuje jedna zasada, którą warto zapamiętać: jeśli coś niepokoi, nie czeka się na wiek programu przesiewowego ani na termin kolejnej mammografii. Diagnostykę prowadzi się niezależnie od wieku, a zestaw badań dobiera lekarz.

Jakie badania i po co

Mammografia jest podstawą badań przesiewowych i dobrze wykrywa mikrozwapnienia, czyli jeden z wczesnych sygnałów zmian nowotworowych. Jej czułość spada u kobiet z gęstym utkaniem gruczołowym, częstszym u młodszych pacjentek.

Ultrasonografia piersi jest ważnym badaniem diagnostycznym i uzupełniającym, szczególnie przy gęstej tkance gruczołowej, u młodszych kobiet oraz przy ocenie wyczuwalnej zmiany i węzłów chłonnych. Nie jest jednak uniwersalnym zamiennikiem mammografii: obie metody wykrywają częściowo inne rzeczy i dlatego się uzupełniają. USG piersi wykonujemy w Medic House przy zgłaszanych dolegliwościach i jako badanie uzupełniające.

Biopsja cienkoigłowa pozwala pobrać komórki do oceny cytologicznej. Jest szybka i mało obciążająca, ale nie daje pełnego rozpoznania histopatologicznego tkanki.

Biopsja gruboigłowa pobiera fragment tkanki do badania histopatologicznego. To ona umożliwia nie tylko potwierdzenie rozpoznania, ale też ocenę cech biologicznych guza, bez których nie da się zaplanować leczenia. Dlatego w podejrzeniu raka piersi jest badaniem z wyboru.

Rezonans magnetyczny piersi stosuje się w określonych wskazaniach, a nie rutynowo u wszystkich. Należą do nich między innymi nadzór u wybranych kobiet z wysokim ryzykiem dziedzicznym oraz sytuacje, w których wynik mammografii i USG pozostaje niejednoznaczny.

Leczenie

Leczenie raka piersi jest dziś wysoce zindywidualizowane i planuje je zespół wielodyscyplinarny: chirurg onkolog, onkolog kliniczny, radioterapeuta, radiolog i patomorfolog, często z udziałem psychoonkologa i fizjoterapeuty. To standard opisany w wytycznych ESMO i ma realne znaczenie dla wyników leczenia.

Na plan leczenia składają się, w różnych konfiguracjach:

  • leczenie chirurgiczne: operacja oszczędzająca pierś albo mastektomia, zależnie od wielkości i lokalizacji guza, proporcji do wielkości piersi oraz preferencji pacjentki, z możliwością rekonstrukcji,
  • radioterapia, najczęściej po operacji oszczędzającej, a w części przypadków także po mastektomii,
  • chemioterapia, przed operacją lub po niej,
  • hormonoterapia w nowotworach z obecnością receptorów hormonalnych,
  • leczenie anty-HER2 i inne terapie celowane, dobierane do konkretnych cech nowotworu,
  • immunoterapia w wybranych sytuacjach, przede wszystkim w części raków potrójnie ujemnych.

Kluczowa jest jedna rzecz: o wyborze leczenia decyduje nie tylko stopień zaawansowania. Co najmniej równie ważne są cechy biologiczne nowotworu, w tym obecność receptorów estrogenowych i progesteronowych, stan receptora HER2, stopień złośliwości i aktywność podziałowa komórek. Dwie pacjentki z guzem tej samej wielkości mogą więc otrzymać zupełnie różne leczenie i jest to postępowanie prawidłowe.

Rokowanie: co mówią liczby, a czego nie mówią

Rokowanie w wcześnie wykrytym, ograniczonym do piersi raku jest bardzo dobre i wyraźnie lepsze niż w chorobie zaawansowanej. To najmocniejszy argument za tym, żeby nie odkładać badań.

Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, jak czytać statystyki. Amerykański rejestr nowotworów SEER podaje dla raka piersi ograniczonego do pierwotnego ogniska pięcioletnie przeżycie względne bliskie 100 procent. Brzmi to jak gwarancja, ale nią nie jest, z trzech powodów:

  • przeżycie względne to porównanie przeżycia chorych z przeżyciem osób w tym samym wieku bez nowotworu, czyli miara skutków samej choroby, a nie odsetek osób „wyleczonych na pewno”,
  • to statystyka populacyjna, opisująca duże grupy, a nie przewidywanie dla konkretnej osoby,
  • są to dane amerykańskie, zbierane w innym systemie ochrony zdrowia niż polski.

Dlatego w tym tekście nie znajdziesz zdania, że wcześnie wykryty rak piersi jest „w stu procentach uleczalny”. Nikt nie może tego zagwarantować. Prawdziwe i wystarczająco mocne jest inne zdanie: im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym większe szanse na skuteczne leczenie i tym mniej obciążające bywa samo leczenie.

Co robić, gdy coś niepokoi

Jeśli zauważysz którykolwiek z opisanych objawów, umów się na konsultację, niezależnie od wieku i od tego, kiedy miałaś ostatnie badanie. Lekarz zbada piersi i węzły chłonne, a następnie zdecyduje o dalszych badaniach.

Jeśli objawów nie masz i mieścisz się w przedziale od 45 do 74 lat, skorzystaj z bezpłatnej mammografii w programie NFZ, na którą nie potrzebujesz skierowania. Kobiety spoza tego przedziału, a także z obciążeniem rodzinnym lub stwierdzoną mutacją genetyczną, powinny ustalić zakres i częstość badań indywidualnie z lekarzem, ponieważ zależą one od wieku, objawów i poziomu ryzyka.

Źródła i literatura medyczna